Zayn ,Ale co ty tutaj robisz ? Co ci się stało ? Ktośś cie pobił ?
-Nie ważne .Chociaż ten fagas już cie nie dotknie .
-O czym ty mówisz ? Kogo pobiłeś ? Nikt mnie nie dotknął .
-Widziałem jak na ciebie patrzył tyle mi wystarczyło .Chodzi mi o fagasa Justina już zapomniałaś ?
-O nikim nie zapomniałam ,ale nie musiałeś go bić .
-Może pozwolisz mi wejśc do środka czy będziemy rozmawiac w ten sposób ?
-Aale ? O czym rozmawiać ,Wsyztsko zostało wyjąsnione ..
-jak dla mnie nie .
<<>>
Chwyciłem jej twarz ,po czym delikatnie pocałowałem .Camille zrobiła sie cała czerwona .
-Zaayn ! Co ty robisz ?
-Całuje nie widac .
Po czym powtórzyłem czynnóść poraz drugi.
-Skoro nie umiesz podziekować .Sam sobie wziąłem nagrode .
<<>>
Stałam tak ,po chwili sie zorientowałam ,że on mnie pocałował i tak poprostu odszedł .
Wróciłam spokojnie na górę .Połozyłam się na łóżku i myślałam o tym na co on właśnie sobie pozwolił .Nie umiałam mu odmówić .Ciągle czułąm jego zapach .Jednak po chwili wróciłam do szarej rzeczywistości i zaczełam się uczyć .Zasnęłam nad nudnym materiałem .O 2 w nocy sie obudziałam i postanowiłam przebrac do piżamy ,byłam w samej bieliżnie kiedy przerwał dzonek sms-a.
Wiadomość od ZAyn.
Jesteś piękną w bieliżnie ,ale wolałbym gdyby nikt inny ciebie nie oglądał .Zasłoń kochanie rolety.
<<>>
Po tej wiadomości spanikowałam .Czy on mnie do cholery sledzi .Podgląda ? Zboczeniec jakiś.Zrobiłam jednak co kazał .Po chwili usłyszałam dzwięk silnika .Pojechał ...Ulżyło mi .Położyłam się na łóżku u próbowałam zasnąć .Rano obudził mnie dżwięk budzika .
_____________________________________________________________________________
Czytasz -komentujesz .
Następny rozdział pojawi się kiedy pod postem będą 2 komentarze .
Hm co moge powiedzieć... Ciekawie się zapowiada hehe, trochę krótki ale fajny rozdział :) + proszę dodaj anonimów bo nie każdy ma konto hehe i nie da rady skomentować.
OdpowiedzUsuńCzekam na następną część<3
OdpowiedzUsuńIdealne <3
OdpowiedzUsuń